Janáčkova filharmonie OstravaKoncertyA3 Prokofiew: V Koncert fortepianowy

21. 01. 2027
19:00 hod.
90 minut
Vesmír, Ostrawa
od 480 CZK

A3 Prokofiew: V Koncert fortepianowy

Francuski urok i prokofiewowska żywiołowość podczas jednego wieczoru. Jean-Efflam Bavouzet zabłyśnie w V Koncercie fortepianowym Prokofiewa, pełnym humoru i wirtuozerii dziele przesyconym ironią. Program dopełnią lekkość i elegancja muzyki Ravela i Poulenca.

 

PROGRAM

Maurice Ravel
Nagrobek Couperina

Siergiej Prokofiew
Koncert na fortepian i orkiestrę nr 5 G-dur op. 55

Francis Poulenc
Sinfonietta

WYKONAWCY

Jean-Efflam Bavouzet – fortepian
Filharmonia Janáčka w Ostrawie
Andris Poga – dyrygent

 

Suita Maurice’a Ravela Nagrobek Couperina z lat 1914–1917 powstała pierwotnie jako sześcioczęściowy utwór fortepianowy, z którego Ravel w 1919 roku wybrał cztery części i opracował je na orkiestrę. Otwarty dialog między barokiem a współczesnością Ravela do dziś zachwyca niesłabnącą świeżością.

W 1911 roku Siergiej Prokofiew dysponował materiałem tematycznym na trzy odrębne koncerty fortepianowe, a dwadzieścia lat później zgromadził materiał muzyczny na kolejne dwa. Wiele swoich żywiołowych i energetycznych pomysłów wykorzystał w 1932 roku w V Koncercie fortepianowym, jednym z ostatnich dzieł napisanych w Europie Zachodniej przed powrotem Prokofiewa do Związku Radzieckiego. Pod względem konstrukcji muzycznej utwór przełamuje utrwalone konwencje i reguły. Zamiast typowych trzech części składa się z pięciu krótkich ogniw wypełnionych charakterystyczną muzyką, skrzącą się zjadliwym sarkazmem i ironią oraz wręcz oszałamiającą niekonwencjonalną wirtuozerią.

Lekka, dowcipna i elegancka – tak w skrócie można scharakteryzować muzykę francuskiego kompozytora Francisa Poulenca. Jako członek legendarnej paryskiej grupy artystycznej Les Six stał się zwolennikiem wyrafinowanej prostoty, neoklasycyzmu, jazzu i variété. Urokiem zachwyca również Sinfonietta Poulenca z 1947 roku, napisana na zamówienie BBC. Więcej dodawać nie trzeba, ponieważ – jak podobno powiedział kiedyś sam kompozytor: „Nie analizujcie mojej muzyki – kochajcie ją!”